Stary, niewidomy kowboj przez przypadek trafia do baru, który jest miejscem spotkań wyłącznie kobiet-motocyklistek. Siada przy barze, zamawia drinka i po chwili milczenia, zwraca się do barmana: „Chcesz usłyszeć kawał o blondynkach?”

Stary, niewidomy kowboj przez przypadek trafia do baru, który jest miejscem spotkań wyłącznie kobiet-motocyklistek. Siada przy barze, zamawia drinka i po chwili milczenia, zwraca się do barmana: „Chcesz usłyszeć kawał o blondynkach?”

W tym momencie w całym barze zapada absolutna cisza. Głęboki, stanowczy głos kobiety siedzącej obok kowboja przerywa milczenie: „Zanim zaczniesz opowiadać ten kawał, kowboju, musisz znać pięć rzeczy, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jesteś niewidomy.”

Barmanka to blondynka, która trzyma w rękach kij baseballowy.
Ochroniarz to blondynka z pałką w dłoni.
Ja mam 180 cm wzrostu, ważę 80 kg, jestem blondynką i posiadam czarny pas w karate.
Kobieta obok mnie to profesjonalna ciężarowczyni, również blondynka.
„Pomyśl dobrze, kowboju. Chcesz nadal opowiedzieć ten kawał o blondynkach?”

Niewidomy kowboj przez chwilę się waha, potem kręci głową i mówi: „Nie, nie, jeśli muszę to tłumaczyć pięć razy.”