Dalyce Curry, aktorka z “Blues Brothers”, ginie w pożarach w Kalifornii

Pożary, które w ostatnich dniach nawiedziły Południową Kalifornię, są uznawane za jedne z najbardziej katastrofalnych w historii Stanów Zjednoczonych. Na moment pisania tego artykułu około 25 osób straciło życie, a tysiące zostały zmuszone do ucieczki z domów, tracąc dorobek całego życia. Jak donosi media, Dalyce Kelley, wnuczka Dalyce Curry, ogłosiła na Facebooku, że szczątki jej babci zostały odkryte tuż przed godziną 18:00 w niedzielę, 12 stycznia.
„Spędziliśmy razem niezapomniany czas” – napisała Kelley na swoim profilu. „Miała ogromny wpływ na moje życie w wielu aspektach. Ta strata jest dla mnie ogromnym ciosem.”
Według doniesień Daily Mail, Kelley ujawniła również ostatnie słowa 95-letniej Curry przed tym, jak pożary rozprzestrzeniły się na jej dom w Altadenie. 8 stycznia, tuż po północy, Kelley i Curry dotarły do domu Curry po opuszczeniu szpitala, zauważając dym unoszący się w odległości około czterech mil.

W tym momencie nie było jeszcze nakazu ewakuacji, a para nie czuła szczególnego niepokoju, uznając, że ogień jest zbyt daleko, by zagrażać ich domowi.
„Ostatni raz, gdy się widziałyśmy, dała mi mokry pocałunek i powiedziała, że mnie kocha” – wspominała Kelley. „Odpowiedziałam, że ja też ją kocham i upewniłam się, że jest bezpieczna. Obie byłyśmy wykończone po całym dniu w szpitalu. Nie miałam poczucia, że znajduje się w niebezpieczeństwie, ponieważ wówczas nie wydano nakazu ewakuacji.”
„Czasami jej pocałunki były tak wilgotne, że musiałam je trochę osuszyć. Taka była – pełna miłości. Pocałowaliśmy się, pożegnaliśmy, a ja wróciłam do siebie. To było ostatnie, co sobie powiedziałyśmy.”

Kilka godzin później Kelley obudziła się, słysząc, że pożar Eaton rozprzestrzenił się, pochłaniając kilka bloków Altadeny. Gdy Kelley dotarła na miejsce, policja już blokowała dostęp do okolicy.
„Wszystko było czarne, a ja poczułam się, jakbym była w piekle” – opisała swoje uczucia.
„Minął mnie mężczyzna, krzycząc, że jego dom spłonął.”
Kelley podała adres swojej babci policjantowi, który później zadzwonił, by poinformować ją, że dom Curry został całkowicie zniszczony. Kelley dotarła na miejsce kilka dni później, ale jej nadzieje, że babcia została ewakuowana, zostały rozwiane, gdy otrzymała telefon od urzędników medycznych z powiatu, którzy potwierdzili, że szczątki Curry zostały znalezione w jej domu.
Niech Dalyce Curry oraz wszystkie ofiary pożarów w Kalifornii spoczywają w pokoju.