Śmierć Kultidy Woods, Matki Tigera – Golfer Dzieli Się Wspomnieniami i Żalem

Tiger Woods niedawno podzielił się smutną wiadomością o śmierci swojej matki, Kultidy Woods, która odeszła 4 lutego. Wzruszony golfer opisał ją jako fundament, na którym zbudował swoje życie i karierę. Podkreślił, jak ogromną rolę odgrywało jej wsparcie, które miało kluczowe znaczenie dla jego osiągnięć. Tiger przypomniał także o niezłomnej miłości Kultidy do jej wnuków, Sama i Charliego, oraz podziękował wszystkim za wsparcie w tym trudnym czasie. Kultida, Tajka z pochodzenia, była nieodłącznym elementem życia Tigera, a nawet była obecna na jego debiucie w TMRW Golf League, który miał miejsce zaledwie kilka tygodni temu.
Wpływ Kultidy na Tigera był nieoceniony, a jednym z najważniejszych elementów tej więzi była tradycja noszenia czerwonej koszulki w niedzielę. Tiger wyjaśnił, że jego matka uważała czerwony kolor za symbol jego siły, a ta teoria została potwierdzona przez doświadczenia Tigera na golfowych polach. Czerwona koszulka stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów jego kariery.

Relacja Tigera z matką była pełna miłości i szacunku, a on sam niejednokrotnie przyznawał, że to Kultida nauczyła go wartości takich jak wytrwałość i siła charakteru. Choć Tiger odczuwa ogromny ból po jej stracie, pocieszenia szuka w rodzinie, szczególnie w swoich dzieciach, Samie i Charliem. Sam, choć nie poszła w ślady ojca, wspiera go i ceni jego wytrwałość.

Tymczasem Charlie, młodszy syn Tigera, zaczyna robić furorę w świecie golfa. W 2024 roku zdobył swoje pierwsze hole-in-one podczas PNC Championship, co było dla Tigera momentem wielkiej dumy. Mimo że Charlie jest synem jednej z największych postaci w golfie, Tiger zachęca go do kroczenia własną ścieżką. Rodzina Woods jest dla siebie ogromnym wsparciem, a Tiger nadal pełni rolę mentora i wzorca dla swoich dzieci.