Kobieta była “martwa” przez 27 minut, ale gdy odzyskała świadomość, napisała coś, co zmroziło krew w żyłach…

Kobieta była “martwa” przez 27 minut, ale gdy odzyskała świadomość, napisała coś, co zmroziło krew w żyłach…

Tina przeżyła dramatyczną sytuację podczas wspólnej wędrówki z mężem, Brianem, z którym była od 30 lat. Kiedy nagle doznała zawału serca, jej stan stał się krytyczny. Brian, dostrzegając, że Tina przestała oddychać, natychmiast przystąpił do resuscytacji. Na szczęście udało mu się ją ożywić, jednak od momentu przyjazdu karetki do momentu transportu do szpitala, Tina kilkakrotnie była uważana za martwą.

Lekarze musieli przeprowadzić sześć prób reanimacji, co sprawiło, że Tina była “martwa” przez 27 minut. Mimo że otrzymała pomoc medyczną, Tina wciąż była w krytycznym stanie i nie mogła mówić. Brian modlił się za nią bez przerwy, prosząc Boga o jej uratowanie. Kiedy lekarze powiedzieli mu, że Tina odzyskała przytomność, Brian wiedział, że jego modlitwy zostały wysłuchane.

Chociaż Tina była jeszcze osłabiona, zebrała siły, by poprosić o długopis i kartkę papieru. Jej lekarze oraz rodzina poczuli, że chce przekazać coś bardzo ważnego. Po otrzymaniu długopisu, Tina napisała coś, co wprawiło obecnych w osłupienie. Jej słowa były tak przerażające, że wszyscy obecni poczuli dreszcze.

Aby dowiedzieć się więcej o jej cudownej walce o życie, doświadczeniu bliskim śmierci oraz szokującym przesłaniu, obejrzyj poniższy film. Podziel się tą niezwykłą historią ze swoimi bliskimi na Facebooku!