Hakimi i jego skandaliczny „plan”: Była żona chciała połowę majątku, ale on zdążył przepisać wszystko na matkę

Kiedy mowa o rozwodach wśród gwiazd, skandale są nieuniknione. Jednak historia Achrafa Hakimiego, piłkarza PSG, i jego byłej żony Hiby Abouk, wstrząsnęła opinią publiczną. To nie tylko rozstanie, ale prawdziwa prawna wojna, w której Hakimi udało się „przechytrzyć” system, przepisał bowiem cały swój majątek na matkę.
24-letni marokański piłkarz, który nadal robi wrażenie na boisku, znalazł się w centrum uwagi, gdy jego była żona, aktorka Hiba Abouk, złożyła pozew o podział majątku, domagając się ponad połowy tego, co zgromadzili przez lata małżeństwa. Jednak gdy nadszedł czas podziału, Hakimi okazał się przygotowany. Kilka lat temu przepisał na matkę wszystkie swoje nieruchomości, konta bankowe i inne aktywa. To zszokowało Abouk, która liczyła na podział wspólnego dorobku.

Oczywiście, ten krok rodzi pytania o moralność i etykę takiej decyzji. Jeśli rzeczywiście majątek należy do matki Hakimiego, a nie do niego, to nie ma możliwości jego podziału. W międzyczasie pojawiają się pytania o to, jak często bogaci i sławni wykorzystują luki prawne, by chronić swoje aktywa.

Sprawa ta stawia kilka istotnych kwestii: jak często celebryci stosują takie taktyki, aby zachować swój majątek? I jak wpływa to na zaufanie do instytucji małżeństwa, gdy takie manipulacje stają się częścią gry? Hakimi może i wygra sprawę, ale już teraz stał się postacią, o której będzie się mówić jeszcze przez długi czas.