Jest jeden znak, że jesteś silną osobą. Nawet jeśli tego nie dostrzegasz — i tak jesteś silny

To smutny znak —
NIE MASZ NA KOGO SIĘ OPRZEĆ. Naprawdę na nikogo… Choć wokół są ludzie, nie możesz na nich liczyć. I szybko to rozumiesz.
To trochę jak powiedzenie: „Opierasz się na kimś — i… jak na wodzie!” Inna osoba nie ma siły, by cię naprawdę wspierać.
Albo szybko się męczy i wyczerpuje swoje zasoby.
Albo okoliczności odciągają ją daleko od ciebie.
Albo nie rozumie, że potrzebujesz wsparcia i dalej się do ciebie przytula…

Ale w trudnych chwilach okazuje się, że nie ma na kogo się oprzeć. Tak jest, ponieważ jesteś silny. Dorosły, samodzielny, dojrzały, rozumiejący. Znacznie silniejszy i mądrzejszy od innych. Masz dużo więcej energii… O wiele więcej.
Dlatego nie jest ci dane opierać się na kimś innym. Sam jesteś podporą. Tak jesteś stworzony. I chociaż smutno, gdy nie ma na kogo się oprzeć, narzekanie nie ma sensu.

Jednak istnieje oparcie dla silnego człowieka. Nie na Ziemi, lecz w Niebiosach, w innym świecie. Tam powinien szukać wsparcia, gdzie wszyscy ludzie są dziećmi.
Jeśli silny człowiek to zrozumie, znajdzie oparcie i ochronę. Jeśli nie — może się rozczarować i uważać siebie za nieszczęśliwego, opuszczonego, niesprawiedliwie samotnego w biedzie i próbach.
I może rozczarować się ludźmi — „dlaczego mnie nie wspierają?”… Nie mogą. Nie mają siły, by wspierać giganta — silnego człowieka.