Bohaterami tej historii są kotka i pies, które przez długi czas same przetrwały na ulicy, ale potem znalazł się człowiek, który im pomógł. Wszystko zaczęło się w chwili, gdy mężczyzna zauważył przy swoim domu bezpańskiego psa. Zwierzę było bardzo głodne i wyraźnie oczekiwało potomstwa w najbliższym czasie.

Mężczyzna nie mógł zabrać psa do domu, a w mieście nie było schroniska. Aby jakoś pomóc zwierzęciu, niedaleko swojego domu zbudował budę, żeby pies mógł się schronić przed deszczem i wiatrem. Mężczyzna karmił psa, który stopniowo zaczynał nabierać na wadze.
Pewnego dnia mężczyzna zauważył, że obok budy są ślady nie tylko psa, ale i innego zwierzęcia. Zajrzał do budy i zobaczył, że tam, przytulone do siebie, śpią pies i kotka. Kotka również była w ciąży.

Zwierzęta były bardzo różne, ale udało im się znaleźć wspólny język, dzieliły swój dom i jedzenie, które przynosił im mężczyzna. Człowiek nie mógł przejść obojętnie obok takiego widoku i nagrał filmik, który szybko rozprzestrzenił się w sieci.
Na początku jesieni pies urodził szczenięta. Kotka pomagała swojej przyjaciółce opiekować się maluchami, myła je i ogrzewała.

Po tygodniu w małej budzie pojawiły się również małe kotki. Mężczyzna żartował, że zbudował budę, a wyszedł z tego dom porodowy. Kotka i pies wspólnie troszczyły się o wszystkie maluchy, nie dzieląc ich na swoje i obce.
Mężczyzna nadal karmi swoje podopieczne i szuka nowych właścicieli dla maluchów.